Kosmetyki z UK: Botanics The Power of Plants Hydration Burst Płyn micelarny 3w1

Płyn micelarny z drogerii Boots. O ich serii Botanics słyszałam wiele pozytywów stąd też mój wybór tego produktu do demakijażu. Gdy spojrzałam na skład w sklepie i zobaczyłam panthenol oraz wyciąg z szałwii muszkatołowej tylko utwierdziłam się w swojej decyzji. Płyn ma pojemność 250ml, kosztuje 5 funtów i jest ważny przez 6 miesięcy od otwarcia. 


Botanics zaczęłam stosować po wykończeniu Le'Maadr do cery naczynkowej z komórkami macierzystymi /recenzja/. Dlatego to do niego mam największe porównanie i muszę przyznać, że Le'Maadr znacznie przoduje. Już w pierwszym dniu używania angielskiego płynu odczułam, że trudniej mi się zmywa makijaż oczu. Po kilku dniach człowiek się przyzwyczaja i staje się to normą, ale to pierwsze użycie po zmianie było zdecydowanie mniej komfortowe. Demakijaż twarzy nie sprawiał mi za to żadnych problemów. Zaobserwowałam też, że płyn spowodował u mnie pojawienie się kilku dodatkowych, upierdliwych krost. Odstawiłam go na trochę i gdy wszystko się wygoiło postanowiłam dać mu drugą szansę. Tym razem było lepiej, bo krosty pojawiły się dopiero po tygodniu stosowania. Sama już nie wiem czy to na pewno wina tego płynu? 

To co odróżnia go jeszcze od płynu Le'Maadr to to, że ma wygodniejsze, mniejsze opakowanie. Według mnie jest też ono ładniejsze.


Gdybym miała wrócić do któregoś z tych płynów to będzie to Le'Maadr. Botanics niestety nie jest bez wad. Szkoda, bo jest dla mnie łatwiej dostępny. Na szczęście jest jeszcze wiele płynów micelarnych, które powinnam poznać ;)

Znacie ten płyn? Polecacie jakieś inne kosmetyki marki Botanics?

Atina.

4 komentarze :

  1. Wielokrotnie widziałam tą serię w Boots, ale jakoś nigdy nie skusiłam się na żaden produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie skusiły pozytywne opinie w necie i kiedyś miałam od nich maseczkę z glinki, która była całkiem niezła, ale już jej nie ma w sprzadaży;/

      Usuń
  2. Płynu nie znam, marki też nie, ale też mam ten numer brytyjskiego Vogue:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, to mój pierwszy egzemplarz ;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*