Dobre i tanie: Farmona Herbal Care Krem odmładzający Dzika Róża

Nasz krem odmładzający z dziką różą opracowaliśmy do pielęgnacji skóry dojrzałej. Skomponowaliśmy go z cenionych od wieków naturalnych składników roślinnych, które skutecznie redukują zmarszczki, poprawiają sprężystość skóry i silnie oraz długotrwale ją nawilżają. Skóra z dnia na dzień jest jędrniejsza, pełna witalności i wygląda młodziej. W opracowanie receptury, opartej na bogatej tradycji zielarskiej, włożyliśmy całe nasze doświadczenie, dlatego jesteśmy spokojni o efekty.

Pojemność: 50ml
Cena: 12,50zł
Sklep: Farmona.pl, Drogerie Natury


Z tej serii Farmony mamy aż cztery różne wersje do wyboru. Ja skusiłam się na ulubioną różę, ale Wy możecie być bardziej zainteresowane kojącym rumiankiem, normalizująco-matującą zieloną herbatą lub nawilżającym aloesem. Każdy z tych kremów ma przyjemny skład.

Wróćmy jednak do mojej odmładzającej róży, którą stosuje tylko na noc. Krem nadaje się także do stosowania na dzień, ale ja lubię mieć dwa oddzielne kremy na noc i na dzień. Dzika Róża dobrze współgra z podkładem mineralnym Neauty, sprawdziłam to na potrzeby tej notki;)

Krem mieści się w szklanym słoiczku, który nie jest ani brzydki ani ładny, ot taki sobie. Ma gęstą, ale nietłustą konsystencje. Szybko się wchłania, ale nie do całkowitego matu. Pachnie delikatnie różami, co mi się akurat bardzo podoba. Rano moja skóra jest nawilżona, wypoczęta i lekko rozjaśniona. Krem nie zapycha i nie podrażnia mojej wrażliwej skóry. Jest wydajny i naprawdę tani. Do tego jest bogaty w naturalne składniki, tj. ekstrakt z dzikiej róży, kwas hialuronowy, kolagen z elastyną, olej macadamia, proteiny jedwabne, masło Shea.

Skład:
Aqua (Water), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol,  Glyceryl Stearate, Ceteareth-20, Dimethicone, Propylene Glycol, Rosa Canina (Rose) Fruit Extract, Hydrolyzed Silk, Sodium Hyaluronate, Soluble Collagen, Hydrolyzed Elastin, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Inulin, Cera Alba (Beeswax), Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Disodium EDTA, Xanthan Gum, Parfum (Fragrance), Citronellol, Geraniol.

Nie spodziewałam się, że za te kilkanaście złotych dostanę tak przyzwoity krem do twarzy. Jeśli szukacie dobrego kremu, to koniecznie przyjrzyjcie się serii Herbal Care od Farmony. Myślę, że każda z Was znajdzie tu coś dla siebie.

Znacie kremy do twarzy Farmony? Co o nich myślicie?

Atina.

8 komentarzy :

  1. Nawet fajny skład bez parafiny, myślę, że warto się za nim obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w stosunku do tej marki mam mieszane uczucia... ale ten krem bardzo lubiłam, super kosmetyk w niskiej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też mam mieszane uczucia, ale ten krem im się udał :)

      Usuń
  3. Barrrdzo się z nim lubiłam :) No i ten zapach! *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zapach cudowny, ale ulotny niestety :/

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*