niedziela, 9 czerwca 2019

Kolejne naturalne dezodoranty, które nie działają!

Dziś przybywam do Was z kolejnymi naturalnymi dezodorantami, które się u mnie nie sprawdziły! Pierwszą część tej serii znajdziecie tu. Razem uzbierało mi się już sześć różnych dezodorantów, które nie są warte ani jednej złotówki. Do tego jeden, który jako tako się spisuje klik. Niestety jest to moja własnoręczna robota, ale same też możecie sobie takie cudo ukręcić ;) 


Faith In Nature Green Tea & Aloe Vera
Uwielbiam tę markę za szampony o których nieraz już pisałam na blogu klik. Niestety, ale deo tej marki to całkowita klapa. Szczerze to nawet nie sprawdziłam jego działania, bo użyłam go tylko dwa razy. Powodem tego był ból, suchość i swędzenie pach. Podobna reakcja jak przy dezodorancie Tisserand. 
50ml/20-30zł

Skład:
Water, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Ammonium Alum, Glycerin, Polyglyceryl-4 Caprate, Camellia Sinesis Leaf Extract, Citrus Aurantium Amara Fruit Extract, Tocopherol, Parfum, Citric Acid, Xanthan Gum, Caprylyl/Capryl Glucoside, Caprylic Acid, Sodium Citrate, Lactic Acid, Limonene, Linalool, Citral.

Dr.Organic Organic Vitamine E Deodorant
Tego gagatka trochę dłużej poużywałam. Był zdecydowanie łagodniejszy dla skóry, ale nie do końca radził sobie z przykrym zapachem. Przez pierwsze kilka dni było wszystko ok, ale później było już tylko gorzej. Ma szansę sprawdzić się w chłodne, leniwe dni ;d
50ml/35-40zł

Skład:
Aloe Barbadensis Leaf Juice, Aqua, Zinc Ricinoleate, Triethyl Citrate, Lauryl Glucoside, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Glycerin, Aroma, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Glyceryl Caprylate, Cetearyl Alcohol, Polyglyceryl-3 Stearate, Sodium Stearoyl Lactylate, Isocetyl Palmitate, Cetraria Islandica Extract, Glycyrrhetinic Acid, Sodium Bicarbonate, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Chondrus Crispus Extract, Xanthan Gum, Sodium Phytate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Citral, Limonene, Hydroxycitronellal, Linalool.

Znowu się przekonałam, że naturalne dezodoranty w kulkach nie mają szansy zadziałać prawidłowo! Jedyną nadzieją są dea w kremie, gdzie w składzie znajdziemy olej kokosowy i sodę oczyszczoną. Ta mieszanka to chyba najlepsze co może spotkać nasze pachy;)

Jakie są Wasze sprawdzone typy naturalnych dezodorantów?

Atina.

11 komentarzy:

  1. Ja nie stosuję naturalnych dezodorantów, gdyż te u mnie w ogóle nie zdają egzaminu. Najlepiej sprawdzają się u mnie kulki Dove, Rexona i Nivea. Swego czasu byłam zadowolona z kulki Crystal Essence oraz kulki CD, ale potem i one przestały działać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie stosuję naturalnych dezodorantów bo są dla mnie za słabe. U mnie tylko antyperspiranty działające 48h dają radę przez cały dzień. Po słabsze nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No niestety nie wszystko co naturalne daje efekty. Dezodorant jednak musi działać.

    OdpowiedzUsuń
  4. KARMINOWE.USTA ja z drogeryjnych bardzo lubię Rexone. Jeszcze nigdy się na niej nie zawiodłam, ale chciałabym chociaż raz na jakiś czas robić przerwę i dać skórze odpocząć od tej całej chemii.

    ANKA u mnie Dove czasem zawodzi;/

    AGATHA a które to tak działają aż 48H?

    MALWINA może w końcu coś wymyślą i naturalny dezodorant będzie działał jak ten drogeryjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne recenzje. Nie używałam nigdy takich naturalnych dezodorantów. Cóż, chyba nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe, muszę sama wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie od dłuższego czasu nic chemicznego nie działa, tak jakby producentom zabroniono używać w UE jakiegoś kluczowego składnika. Wróciłam do naturalnego Pony Hutchen, żeby dać mu drugą szansę (za pierwszym razem wypadł tylko nieźle na tle – wtedy świetnie działającej – kulki Nivea, która potem się totalnie popsuła). Na razie od tygodnia mam o wiele większy komfort niż po wszystkich chemikaliach razem wziętych – oby radość nie była chwilowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O naturalnych dezodorantach jeszcze nie słyszałam :O

    OdpowiedzUsuń
  9. O tych naturalnych wersjach nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. MAGDA tych które nie działają nie warto używać, ale warto znaleźć ten działający i odstawić te drogeryjne.

    KASIA J koniecznie, ale lepiej spraw sobie coś czego nie ma na mojej liście ;)


    AGATA SMARUJE może skóra Ci się przyzwyczaiła? u mnie jak na razie Rexona spisuje się bez zarzutu, Nivea już dawno mnie zawiodła, a Dove w tym roku;/
    Aktualnie testuje Pure Deo Co. i jak na razie jestem pozytywnie zaskoczona. Zobaczymy jak będzie się spisywał na dłuższą metę.
    Pony Hutchen jeszcze nie miałam, ale obiło mi się o uszy, ze jest niezły.

    BEATA warto zainteresować się tym tematem :)

    CLAUDIAMORNINGSTAR ja wcześniej czytałam, że Dr.Organic jest dobry, ale niestety nie aż tak jakbym chciała;/

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.