Joko, Virtual, baza pod cienie

Moja pierwsza baza pod cienie i jak na razie jestem z niej zadowolona. Gdyby nie problemy przy nakładaniu pewnie bym ją pokochała. Lubię w niej to, że nawilża moje powieki, które często mam wysuszone od płynów do demakijażu i oczywiście to, że działa. Naprawdę przedłuża trwałość cieni i nadaje im intensywniejszy kolor. Kiedyś często rezygnowałam z malowania powiek cieniami bo wiedziałam, że po godzince i tak ich tam nie będzie. Teraz mogę poszaleć z kolorami:) Jak mi się skończy to na pewno wypróbuje jeszcze bazę Kobo. Czytałam o niej dużo pozytywnych recenzji.

4 komentarze :

  1. O mam ją. Właśnie się pojawiła jej recenzja u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieszane opinie słyszałam o niej... W końcu zdecydowałam się na Art Deco, o którym z resztą pisałam na blogu, jestem zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja kurczę o każdej bazie czytam mieszane opinie:(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*