Essence, XXL Shine Lipgloss

Super powiększający i nabłyszczający błyszczyk do ust dostępny w gorących, najmodniejszych kolorach oraz w kompletnie nowatorskim opakowaniu. Dzięki niemu usta zyskają niepowtarzalny blask i zostaną odżywione. Nabłyszczające pigmenty magicznie powiększają usta, ponadto bogata formuła aktywnych składników kosmetyku wzbogacona między innymi witaminą E i pantenolem chroni usta przed wysychaniem. Aplikator ułatwia precyzyjne i szybkie nałożenie kosmetyku.
Dostępny w 11 odcieniach.

Pojemność: 5 ml
Cena: 7,99 zł (ale nie jestem pewna)
Sklep: Douglas



 

Zalety:
- solidne, ładne opakowanie
- ślicznie pachnie owocami
- optycznie powiększa usta
- nawilża
- pięknie wygląda na ustach (niestety na fotce nie mogłam uchwycić tego blasku, efekt tafli gwarantowany)
- niezła trwałość jak na błyszczyk
- wygodny aplikator
- niska cena

Wady:
- nie ma:)



Ja jestem wielką fanką jasnych, bezbarwnych, nudziakowych błyszczyków:) A Wy jakie błyszczyki lubicie?

19 komentarzy :

  1. ja bezbarwne lubię do szkoły

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też uwielbiam jasne, cieliste błyszczyki! ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ten sam i również jestem z niego strasznie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmm... wygląda fajnie, no i nie ma wad! HA! Czas wybrać się na zakupki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kinga, ;)

    lady_flower123, teraz nude są na topie;)

    Chanel, :)

    sypa, ja jeszcze lubie jaśniutkie róże;)

    Pycia, to super:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lejdi Luna, tak, jak dla mnie jest bez wad;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam bezbarwnego błyszczyka, jakoś mi się to bez sensu wydawało, ale w sumie może to nie takie głupie, bo widze, że ładnie podkreśla usta itd.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogólnie średnio przepadam za błyszczykami, musi być wyjątkowy żebym go kupiła ;) Choć bardzo lubię firmę Essence tego bym nie nabyła ,nie lubię bezbarwnych błyszczyków

    OdpowiedzUsuń
  9. Lady In Purple, kazdy kolor ma swoich zwolenników jak i przeciwników, ja zawsze lubiłam bezbarwne błyszczyki, dodaje blasku, dobrze jesli pielęgnuje i można go nakładać również na pomadke;)

    Leila, jeśli nie lubisz bezbarwnych masz do wyboru jeszcze dziewięć innych kolorów;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam te błyszczyki, miałam kiedyś bezbarwny i zużyłam go do ostatniej kropli, co nieczęsto mi się zdarza :-). Kocham też odcienie 01 Pure Beauty i 03 Nude Kiss - są super uniwersalne i twarzowe, a poza tym świetnie nawilżają i są tanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie mam ulubionego koloru błyszczyka :)

    wolę błystki bez drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A klei się? Szukam błyszczyku który nie będzie się lepił a do tej pory nie trafiłam na odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  13. Atqa Beauty, mi też nie często zdarza się zużyć błyszczyk do końca, zazwyczaj w połowie mi sie już nudzi:P

    simply_a_woman, a ja lubie i z drobinkami i bez:) najważniejsze, żeby był jasny, transparentny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Madlenn, zapomniałam o tym napisać, nie nie klei się:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny.

    Ja preferuję bezbarwne, nude.
    Nienawidzę róży, czerwieni itd.

    kosmetyki-essal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*