Mazury:)

Moje wakacje dobiegły końca, chociaż planuje jeszcze kilka wypadów, ale na pewno krótszych i bliższych:)

Mój wyjazd składał się z kilku etapów:
(uwaga sporo zdjęć!)

Dzień pierwszy - jezioro Sasek Wielki i nocleg na polu namiotowym;)


Nawet deszcz nam nie przeszkodził w grillowaniu;)


Pogoda była bardzo zmienna. 



Rankiem powitali mnie tacy o to gospodarze;D



Dzień drugi - jezioro Dadaj i krótki pobyt w Biskupcu.


Mieliśmy wynajęty domek nad jeziorem Dadaj


Na zakupy udaliśmy się do Biskupca no i przy okazji połaziliśmy po tym małym, ale bardzo ładnym miasteczku:)



Dzień trzeci - jezioro Dadaj i zwiedzanie okolicy

Szczeniaki, czyżby były aż tak groźne?



Pierwszy raz grałam w takie coś? Świetna zabawa:)


Kolejny psi gość:) 


Dzień czwarty - Szczytno, zalew Zegrzyński i powrót do domu.

Miejska plaża w Szczytnie:)


Ruiny zamku krzyżackiego


Śpiące kaczki.


Łabędzie.


Świnki.


Przystanek nad zalewem Zegrzyńskim



Gdyby pogoda była ładniejsza to byśmy jeszcze zostali na jedną noc pod namiotem, a tak to się bałam, że mnie burza w nocy będzie straszyć;/

Wyjazd zaliczam do udanych. Spędziłam mnóstwo czasu z Tż-em i pooddychałam świeżym powietrzem. Fajnie jest raz na jakiś czas zmienić otoczenie;)
A jak tam Wasze wakacje? 

32 komentarze :

  1. A moje wakacje w pracy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuje;/ no ale może odbijesz sobie jeszcze ten czas:)

      Usuń
  2. fajne zdjęcie, super że wyjazd się udał! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mazury sa moim marzeniem, ale baaardzo daleko od mojego miejsca zamieszkania;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam aż tak daleko, około 300 km więc nie jest tak źle:)

      Usuń
  4. ja wakacji w tym roku nie mam więc chociaż mogę oczy nacieszyć zdjęciami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już dawno też nie miałam takich prawdziwych wakacji, mam nadzieję, że w przyszłym roku też uda mi się gdzieś wybyć chociaż na parę dni:)

      Usuń
  5. Też ostatnio byłam na Mazurach pod namiotem, ale nad jeziorem Gim:) Fajnie, że wycieczka Wam się udała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz sobie sprawdzę gdzie leży to jezioro:)

      Usuń
  6. Niestety w pierwszym tygodniu naszego wyjazdu było bardzo deszczowo. Mam nadzieję, że jutro zmieni się na bardzo słonecznie ^^
    Zapraszam na rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aktualnie pogoda nie rozpieszcza;/ oby jeszcze wyszło słonko;*

      Usuń
  7. ja się wybieram do Zakopca, choć ciągnęłam mojego TŻ na Mazury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam ochotę za rok jechać w góry, ale raczej gdzieś w bardziej odludne miejsce;)

      Usuń
  8. oo widze zawitalas do mojego miasta Szczytno :) jak milo, mam nadzieje, ze spedzilas tam milo czas :D
    ja poki co jestem w Berlinie..pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczytno zawsze kojarzyło mi się tylko ze szkołą dla policjantów. misto mile mnie zaskoczyło i teraz będzie mi się kojarzyć z ruinami, piękną plażą i śmiesznymi postaciami z brązu:)
      pozdrawiam;*

      Usuń
    2. To bardzo fajnie :) te ostacie to mazurskie pofajdoki, ktore sa wszedzie :P

      Pozdrawiam :*

      Usuń
    3. no ja widziałam tylko kilka pofajdoków;D nawet nie wiedziałam, że się tak to nazywa;)

      Usuń
  9. zazdroszcze wakacji ;)
    pozdrawiam,wpadnij może weźmiesz udział w notce;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne zdjęcia i najważniejsze że miałaś udany wyjazd ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale tam pięknie :)

    Chciałabym cię zaprosić na mojego bloga (kosmetycznie przy kubku gorącej czekolady ) Obserwuję cię już jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. a to mieszkasz w tych okolicach czy jeździsz na wakacje?

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*