Mój pierwszy OPI - Cajun Shrimp

Lakiery OPI znane są na całym świecie, cenione za wysoka jakość, długotrwałość i szeroką gamę kolorów. Swoją pierwszą buteleczkę znalazłam w marcowym pudełku


Miniaturka (3,75ml) wcale nie jest taka mała. Wystarczy na pewno na kilka malowań;) Po za tym to świetne rozwiązanie dla osób, które za nim zdecydują się na pełnowymiarowe opakowanie chcą się przekonać czy dany kolor im pasuje.


Zalety:
- piękny kolor
- łatwa aplikacja (nie smuży)
- szybko schnie
- bardzo dobra trwałość - 4dni bez lakieru nawierzchniowego 
- nie odpryskuje, tylko ścierają się końcówki
- solidne opakowanie


Wady:
- mały pędzelek, no ale to jest miniaturka (przy malowaniu trzeba się namachać)
- żelowe wykończenie, ja osobiście nie lubię;/ do pełnego krycia potrzebowałam trzech warstw


Nazwa koloru Cajun Shrimp - to nazwa pasty/marynaty używanej w amerykańskiej kuchni.


Jestem zadowolona, ale żałuje, że akurat trafił mi się żelek;/ 
Możecie mi polecić jakąś serie OPI, gdzie na 100% nie trafie na żelowe wykończenie?

40 komentarzy :

  1. piękny kolor :)
    osobiście nigdy nie używałam lakierów OPI - na razie wciąż jestem w fazie zachwytów na Essie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja Essie nigdy nie miałam;/ ale na pewno kiedyś kupie;)

      Usuń
  2. Piekny:) A OPI są naprawdę rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor ładny i wykończeni typowo moje:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi, to już wiem dla kogo OPI robi żelki;D

      Usuń
  4. Nie mam jeszcze OPI w kolekcji. Ten Twój ma bardzo ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest mój pierwszy i chociaż nie do końca odpowiada mi wykończenie to i tak go sobie zostawię;) niech upiększa moją kolekcje;)

      Usuń
  5. Przepiękny, a że żelki mi nie przeszkadzają to tym bardziej mi się podoba ;)
    Wiesz, najlepiej wcześniej na necie sprawdzić dany kolor. Ja tak robiłam przed kupnem OPI czy Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor jest bardzo fajny i ładnie błyszczy :) ja Ci nic nie polecę, bo ostatnio 'choruję' na Essie. Z OPI wolę nie zaczynać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, przyjdzie pora i na OPI:D

      Usuń
    2. Oby nie :D Mój portfel może tego nie przeżyć :)

      Usuń
  7. Też nie przepadam za żelkami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wulgarne i obraźliwe komentarze będą usuwane!

      Usuń
  9. Lubię mini wersje lakierów bo nie używam ich aż tak często więc nie potrzebne mi normalne opakowanie a nawet jakbym malowała to wolę skupić dwa różne niż jeden

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie masz racje, dla osoby często zmieniającej kolor paznokci takie miniaturki to dobre rozwiązanie;)

      Usuń
  10. W buteleczce wydaje się bardziej różowy niż na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na paznokciach jest więcej czerwieni, ale zdjęcia buteleczki i paznokci nie były robione tego samego dnia, wiec pewnie to wina światła;/

      Usuń
  11. Mam go, bo kupiłam na Targach w Poznaniu. Według mnie jest piękny i idealnie kryje już po dwóch cienkich warstwach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, widziałam;) może ja nakładałam cieńsze warstwy?

      Usuń
  12. ja go lubię, podoba mi się kolor, ale trzymał mi się 1,5 dnia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to strasznie krótko;/ ja specjalnie nie nakładałam na niego lakieru nawierzchniowego, żeby sprawdzić ile sam lakier wytrzyma;)

      Usuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*