Jeszcze o słodkich kąpielach czyli my się zimy nie boimy;D

Pisałam już na blogu nie raz, że zimą najlepiej poprawia mi humor aromatyczna kąpiel, która dodaje energii i przepędza chandrę. Im słodsze kosmetyki tym lepiej;)
Aktualnie moja kolekcja słodkości troszkę się pomniejszyła, ale i tak jest też dobrze.


Ach nie ma to jak gorąca, aromatyczna kąpiel:) 
O czekoladowym żelu Balea i peelingu Farmony pisałam tu i tu
Dzisiaj chce Wam pokazać jeszcze jedne żel z Balei, tym razem Kirsch und Mandelduft
(wiśnia i migdał)


Strasznie ubolewam, że wiśnia jest w nim prawie niewyczuwalna;/ Za to czuć mocno migdały! Pamiętacie te białe migdałowe landrynki? Tak właśnie pachnie ten żel;)


Jeśli chodzi o właściwości pielęgnacyjne to tak samo jak przy wszystkich żelach z Balei. Szału nie ma, ale krzywdy też nie zrobi. Nie wysusza skóry i przy tym bosko pachnie;)


Jeśli miałabym wybierać pomiędzy żelem figowo-czekoladowym, a wiśniowo - migdałowym to bez zastanowienia sięgnę po czekoladowy. Jednak ta wersja jest mi bardziej po drodze;)


Za to przy połączeniu żeli z pierniczkowym peelingiem od Farmony migdał lepiej się spisuje. Mam nawet wrażenie, że te dwa kosmetyki są dla siebie stworzone;)

Mam nadzieje, że narobiłam Wam ochoty na słodką kąpiel:)

38 komentarzy :

  1. Dobrze, że w przyszłym roku jadę na wycieczkę ze szkoły do Niemiec. Pół walizki z kosmetykami Balea. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, już zazdroszczę tej walizki;D

      Usuń
  2. Tego piernikowego peelingu bardzo chetnie bym spróbowała, tym bardziej, że jest cukrowy, a takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, że narobiłaś ochoty i to nawet na zakup wanny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam słodkie kąpiele! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na samą myśl, aż mam cukier między zębami, haha :D. Zapachy na pewno muszą być świetne :).

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też jestem z tych co zimą sobie osładzaja nastrój słodkimi zapachami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze niecaly miesiac i bede miec wanne:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo miło wspominam ten wiśniowy żel :) Ja obecne racze się imbirową pomarańczą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten peeling ma bardzo słodki zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tych żeli niestety nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w swoim czasie było o nich głośno;)

      Usuń
  11. Uwielbiam takie smakowite kosmetyki do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku te żele balea chcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aktualnie ciężko będzie je dostać;/

      Usuń
  13. Ten peeling mnie kusi ! <3 uwielbiam takie zapachy .

    OdpowiedzUsuń
  14. Te produkty muszą pachnieć obłędnie:D:D

    OdpowiedzUsuń
  15. o tak lubię takie zapachy zimą

    OdpowiedzUsuń
  16. Super dueat. A jaki aromatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  17. wierzę, że są boskie :) u mnie zwyczajniaki, ale muszę pokończyć najpierw zapasy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*