Avene Eau Thermale Woda termalna

Woda termalna z Avene w aerozolu to naturalnie kojąca woda dla skóry wrażliwej. Woda ze źródła Avene jest jedyną wodą pobieraną ze źródła w warunkach sterylnych w nowoczesnym zakładzie produkcyjnym. Dzięki temu, woda termalna z Avene, zachowuje w całości właściwości źródła termalnego: kojące, łagodzące podrażnienia, działające przeciw wolnym rodnikom. Jest on dostępna pod postacią aerozolu, rozpylanego za pomocą azotu, który jest gazem obojętnym dla środowiska naturalnego, niepalnym i nieszkodliwym dla warstwy ozonu. Woda termalna z Avene jest nieodzowna dla wszystkich osób ze skórą wrażliwą. Jest to naturalny produkt, którego wszystkie właściwości zostały zachowane dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii.

Pojemność: 50ml/150ml/300ml
Cena: 6zł/22zł/28zł
Sklep: apteka


Do tej pory moją ulubioną wodą termalną była woda Uriage /recenzja/. W sumie nadal nią jest, ale zachciało mi się spróbować czegoś nowego. Ostatnio coraz rzadziej nękają mnie podrażnienia, ba na twarzy to już naprawdę dawno nic złego się nie działo. Czasem dłonie jeszcze dadzą mi się we znaki, ale buźka jak na razie nie sprawia mi problemów. Także wodę Avene recenzuje jako posiadaczka zdrowej cery.

Dziś nietypowo, bo zacznę od razu od wady, która skutecznie zniechęca mnie do ponownego zakupu owego produktu. Po spryskaniu twarzy wodą należy po 1-3 minutach osuszyć skórę chusteczką. Jakież to dla mnie jest męczące! Przy Uriage psikam i mam w nosie ile czasu minęło lub gdzie i czy w ogóle mam chusteczkę. 

Ciężko mi stwierdzić, która woda lepiej działa na moją cerę. Wydaje mi się, że obydwie tak sam dbają o moją skórę. Avene jak i Uriage lekko nawilża, orzeźwia, odświeża i przygotowuje cerę do dalszej pielęgnacji lub makijażu. Wody absolutnie nie podrażniają, można spokojnie psikać nimi nawet po oczach, co zresztą bardzo dobrze służy delikatnej skórze wokół nich. Obydwa produkty mają porządne atomizery. Avene mam wrażenie daję delikatniejszą mgiełkę.

W takie upały warto zaopatrzyć się w wodę termalną, a która to będzie to już zależy od Waszych upodobań. Ja stawiam na większą wygodę, czyli Uriage;)

Znacie jeszcze jakąś wodę termalną, która nie wymaga osuszania skóry po jej użyciu?

Ps miało być o Avene, a wyszedł post o Avene i Uriage;d

15 komentarzy :

  1. niedawno pierwszy raz w życiu kupiłam wodę termalną - właśnie tę :) jak na razie jest to dla mnie ciągle nowinka, ale jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, niech Ci służy jak najlepiej ;)

      Usuń
  2. Mam tą wodę, ale nie wiem gdzie jest różnica między nami, że ja nie potrzebuję osuszania po jej zastosowaniu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie osuszam jej dlatego, że potrzebuje tylko dlatego, że producent tak na opakowaniu napisał;) i gdzieś kiedyś wyczytałam, że jeśli takiej wody nie osuszymy to osiągniemy odwrotny efekt, czyli wysuszymy skórę. Uriage jest wyjątkiem i nie trzeba jej osuszać.

      Usuń
  3. jeszcze nigdy nie miałam wody termalnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w końcu się na jakąś skusisz;)

      Usuń
  4. Używałam do oczyszczania buzi dzieci i do tego sprawdzała się idealnie, ale napewno nie kupię jej więcej, bo w każdym opakowaniu, a miałam ich 4 w połowie psuł się spray i nie dało się już więcej używać. Przeżuciłam się na wodę termalną Vichy, która jest lepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam właśnie o tym Tych Twoich psujących się atomizerach;/ a poza atomizerem widzisz różnice w działaniu tych wód?

      Usuń
  5. Nie próbowałam tej wody, znam tylko tą z Vichy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsza woda termalna jaką miałam. Bardzo drobne kropelki świetnie zraszają. Nawilża i koi. To moje kolejne opakowanie. Super dla skóry alergicznej i atopowej

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubię komentarze i staram się na każdy odpowiadać:)
Dziękuje;*