Vis Plantis Herbal Vital Care Płyn Micelarny 3w1 Aloes + Pantenol

Bezzapachowy płyn do codziennej pielęgnacji twarzy, szyi i dekoltu wszystkich typów cery, także wrażliwej. Idealny dla osób noszących soczewki kontaktowe. Forma micelarna płynu łagodnie oczyszcza i odświeża, a także skutecznie i szybko usuwa wodoodporny makijaż oczu nie powodując podrażnień . Nie narusza bariery ochronnej skóry.

Pojemność: 150ml
Cena: 8,49zł
Sklep: elfa-pharm.pl, drogerie stacjonarne, apteki


Płyn micelarny Vis Plantis to dobry produkt. Nie zawiódł mnie swoim działaniem, ale mam małe zastrzeżenia co do jego składu. Wolałabym, żeby był bardziej naturalny. Sok z liści aloesu znajdziemy dopiero na siódmym miejscu, a panthenol na ósmym. Dalej jest jeszcze kwas cytrynowy, który lekko złuszcza, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę. Fajnie, że producent nie rzuca słów na wiatr i oba składniki z etykiety rzeczywiście znajdują się w produkcie. Szkoda tylko, że przed nimi i za nimi jest sporo chemii. Ja jako miłośniczka naturalnych kosmetyków mam lekki niedosyt, ale nie oznacza to, że płyn jest zły i że nie sięgnę więcej po niego.

Skład:
Aqua, Gliceryn, Sodium Cocamphoacetate, Polysorbatate 20, Maltooligosyl Glucoside/Hydrogenated Starch Hydrolysate, Propylene Glycol, Aloe Barbardensis Leaf Juice, Panthenol, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate


Podoba mi się w nim niska cena, nieduża pojemność (150ml), która jest idealna do spakowania w podróżną kosmetyczkę oraz niezłe działanie. Płyn dobrze sobie radzi z demakijażem oczu oraz twarzy, nie podrażnia, nie wysusza i odświeża. Nie wiem jak moja cera zareagowałaby na dłuższe stosowanie, np. z butlą 500ml, a z doświadczenia wiem, że nieraz dopiero po dłuższym czasie wychodzą rzeczy typu podrażnienie skóry wokół oczu. Przy małym opakowaniu wszystko było w porządku.

Będąc ostatnio w Rossmannie przyjrzałam się składom kliku płynom micelarnym i jednak Vis Plantis jest całkiem dobrą propozycją na tle innych drogeryjnych produktów.

A Wy co myślicie o płynie micelarnym Vis Plantis? Znacie lepszy "naturalny" płyn drogeryjny?

Atina.

Czytaj dalej

You Beauty Box Grudzień 2016

Grudniowe pudełko You Beauty Box znowu do mnie przemówiło i nie anulowałam subskrypcji. Wybrałam trzy produkty, które najbardziej mi się przydadzą, ale o tym w dalszej części notki. Chciałam Wam przy okazji złożyć życzenia świąteczne, ponieważ aktualnie nie mam stałego dostępu do internetu. Wrócę do Was dopiero po Nowym Roku. Także życzę Wam moje czytelniczki zdrowych, wesołych i pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku! Oby 2017 rok był dla nas wszystkich jeszcze lepszy niż 2016!


Wracając do pudełka You Beauty Box, to w tym miesiącu można było wybierać z pośród 21-en produktów. Fajne jest to, że możemy wybrać konkretny odcień lakieru do paznokci czy np. kredki do oczu. Nie ma tu przypadkowych odcieni i niezadowolenia ze źle wylosowanego koloru. 

Produkty do wyboru:
- Palmer's Coconut Oil Formula Body Lotion (50ml)
- Jurlique Rosewater Balancing Mist (15ml)
- Trilogy CoQ10 Booster Oil (5ml)
- Embryolisse Lait Créme Concentre (5ml)
- Yes To Cucumber Calming Paper Mask (maseczka w saszetce 20ml)      
- MOA Fortifying Green Bath Potion (10ml)
- Daniel Sandler Eyeliner Black or Brown (pełen wymiar)
- Murad AHA/BHA Exfoliating Cleanser (30ml)
- Benefit POREfessional Primer (3ml)
- Nails inc White Horse Street, Elizabeth Bridge, Holland Walk (14ml)
- Pureology Hydrate Shampoo and Hydrate Conditioner Duo (50ml)
- Eucerin Dry Skin Intensive Lip Balm (10ml)
- The Vintage Cosmetic Company Powder Brush (pełen wymiar)
- Moroccanoil Treatment Light (25ml)
- OLEHENRIKSEN Sheer Transformation Moisturiser (7ml)
- Bumble & Bumble Hairdresser's Invisible Oil Heat/UV Protective Primer (30ml)
- Givenchy Le Rouge Miniature (shade N202) (1,3g)
- Foreo Night Cleanser (100ml)             


Mój wybór to:
The Vintage Cosmetic Company Powder Brush (pełen wymiar)


Daniel Sandler Eyeliner Brown (pełen wymiar)


Bumble & Bumble Hairdresser's Invisible Oil Heat/UV Protective Primer (30ml)


Próbka perfum Narciso Rodriguez była w każdym pudełku + zniżka na zakupy w Feelunique


Jestem bardzo zadowolona z tej edycji pudełka YBB. Każdy produkt znajdzie u mnie zastosowanie. Na razie przetestowałam tylko kredkę i jestem nią pozytywnie zaskoczona;) Jeśli macie możliwość zamówienia tego pudełka, to gorąco polecam.

Co myślicie o takiej zawartości kosmetycznego box'a?

Atina.
Czytaj dalej

Wyniki konkursu na nazwę moich ręcznie robionych kosmetyków

Moje drogie dziękuję Wam za udział w konkursie. Wszystkie odpowiedzi były ciekawe i zaskakujące. Sama nie wpadłabym na takie nazwy. Wybór był ciężki, ale najbardziej ciągnie mnie do ANaturalnie! Nazwa jest w miarę krótka i myślę, że będę ją mogła rozwijać do Atina Naturalnie lub Anita Naturalnie. Jeszcze nie wiem czy będę używać swojego imienia czy blogowego.


Gratulacje dla byCarol! Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomysły. Jednak nie ma to jak burza mózgów.

Pozdrawiam serdecznie
Atina z ANaturalnie ;)
Czytaj dalej

Vichy Teint Ideal Fluid rozświetlający, który maskuje niedoskonałości i nadaje skórze blasku SPF20

Podkład rozświetlający, który wydobywa idealny koloryt skóry oraz poprawia jakość skóry. Lekka i nietłusta konsystencja fluidu przeznaczona do skóry normalnej i mieszanej. Łatwa aplikacja opuszkami palców lub za pomocą pędzla do makijażu.
Ujednolica koloryt skóry i koryguje jej wygląd. Zapewnia naturalny efekt i trwałość do 12 h. Technologia Płynnego światła oraz kompleks korygujący.
Kompleks korygujący , aby dzień po dniu poprawiać jakość skóry, zawiera witaminę C i E oraz składnik witalizujący dla skóry ujednoliconej, zdrowszej i lepiej chronionej przed czynnikami zewnętrznymi.
Lekka konsystencja fluidu idealna dla skóry normalnej i mieszanej.

Pojemność: 30ml
Cena: od 62zł
Sklep: apteki stacjonarne i internetowe


Podkład dostępny jest w czterech odcieniach. Ja posiadam najjaśniejszy nr 15 - Clair i jest to odcień idealny do jasnej cery, ale dla prawdziwych bladziochów może być odrobinę za ciemny. Ja od jakiegoś czasu używam trochę ciemniejszych podkładów niż jak kiedyś ekstremalnie białych.
Po Teint Ideal sięgnęłam w poszukiwaniu czegoś nowego, bo muszę przyznać, że trochę zatęskniłam za płynnymi podkładami. Przez kilka ostatnich lat używałam sypkich podkładów, które miały głównie matować cerę. Vichy oferuje rozświetlenie, nawilżenie i przede wszystkim wygładzenie. Dla mnie jest to coś nowego jeśli chodzi o zadanie podkładu. Jeśli jesteście ciekawe moich doznań z Vichy Teint Ideal to zapraszam do dalszej części notki.


Zacznę od zalet, bo ich jest zdecydowanie więcej. Po pierwsze opakowanie - wygodne, eleganckie, solidne z wygodną i higieniczną pompką. Po drugie konsystencja i przyjemność podczas aplikacji. Podkład jest lekki jak emulsja i nakłada się go błyskawicznie. Nie podkreśla suchych skórek, wręcz je maskuje, wyrównuje koloryt oraz przykrywa mniejsze niedoskonałości. Z krostkami sobie nie radzi, trzeba użyć korektora antybakteryjnego. Na skórze jest praktycznie niewidoczny i dlatego sprawdzi się on w delikatnych, naturalnych, codziennych makijażach. Fluid na szczęście nie posiada żadnych drobin czy brokatu, ale rzeczywiście daje efekt rozświetlenia. Jego kolejną zaletą jest nawilżenie i wygładzenie. Śmiało można nakładać go nawet pod oczy. Fluid nie zbiera się w zmarszczkach, nie waży się i nie wysusza. Za to lekko wygładza i rozświetla. Według mnie jest lepszy od większości korektorów pod oczy, które najczęściej wysuszają i zbierają się w zmarszczkach. Na szczęście Teint Ideal nie zapycha, a tego przyznam się szczerze, że bałam się najbardziej. Nadaje się do wrażliwej cery, co też mnie ogromnie ucieszyło.


Niestety Teint Ideal ma też wady,  a dokładnie jedną, która mnie ciut zniechęca do jego używania. Fluid słabo matuje. Ja wiem, że nie jest to podkład matujący i wybierając go myślałam sobie, że nie będzie tak źle z tym matem i w sumie najbardziej zależało mi na wygładzeniu i rozświetleniu - co rzeczywiście otrzymałam. Jednakże spoglądając w ciągu dnia na stan makijażu przeszkadza mi świecący nosek. Rozwiązaniem na ten problem jest przypudrowywanie strefy T w ciągu dnia. W moim przypadku jest to raz, czasem dwa razy dziennie.



w słońcu

Podsumowując dostałam to co chciałam, ale nie przewidziałam, że aż tak będzie mi brakować lepszych właściwości matujących. W związku z tym uważam, że podkład najlepiej spisze się przy cerze suchej i normalnej. Jeśli jednak macie cerę mieszaną, a macie ochotę na efekt glow plus lekkie wygładzenie, to Teint Ideal w połączeniu z dobrym pudrem matującym pozwoli Wam na odrobinę rozświetlenia bez efektu bombki.

Znacie podkład Vichy Teint Ideal? Jak się on u Was spisuje?

Atina.
Czytaj dalej

Initiale Mineralne Wzmocnienie Maska Peel-Off Chlorophyll (Spirulina + Witamina A,C,E)

Maska ze spiruliną, ma działanie wzmacniające, odświeżające, silnie tonizuje. Jest bogata w minerały, witaminy: A, C, E, proteiny. Maska może być z powodzeniem stosowana do rewitalizowania  skóry. Zawiera morskie minerały, dzięki czemu odpręża i odświeża skórę, a kompleks kriogeniczny z mentolem jest składnikiem, który  nadaje uczucie świeżości.

Pojemność: 15g
Cena: 8zł
Sklep: probioem.pl


W zeszłą niedzielę urządziłam sobie domowe SPA. Zapaliłam słodką świeczkę, wzięłam gorącą kąpiel, nałożyłam na włosy pierwszy raz w  życiu maseczkę z żółtka, olejku i soku z cytryny, a na twarz zafundowałam sobie maskę Initiale Mineralne Wzmocnienie. No po prostu bajka ;) Polecam Wam taki sposób na relaks po całym tygodniu pracy i obowiązków.

.

Masce tej postawiłam wysoko poprzeczkę. Moja skóra jest wrażliwa, więc łatwo ją podrażnić, a do tego jak by było mało, to jest podatna na zapychanie. Na szczęście Mineralne Wzmocnienie ani nie wywołało u mnie podrażnienia ani nie zapchało mi porów. To już jest duży sukces, bo większość maseczek właśnie takie nieprzyjemności funduje na mojej skórze.

Przyrządzenie i nakładanie maski jest banalnie proste. Zawartość saszetki wsypujemy do miski i dodajemy 50ml wody o temperaturze 20-35 stopni Celsjusza. Mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji po czym natychmiast rozprowadzamy warstwę maseczki na oczyszczonej skórze twarzy, szyi i dekoltu omijając okolice oczu, nad czym strasznie ubolewam, bo lubię dbać o te delikatne obszary. Maseczka zastyga po kilku minutach. Po upływie około 15 min. delikatnie zdjąć maskę zaczynając od zewnętrznych stron twarzy. W moim przypadku wszystko odbyło się bezproblemowo. Doceniam fakt, że jest to maska peel-off, bo ja strasznie nie lubię zmywać masek, szczególnie tych z glinką.

Skład jest dosyć prosty i uważam przyjazny. Na pierwszym miejscu składnik przeciwzbrylający pochodzenia mineralnego, następnie siarczan wapnia, regulator lepkości pochodzenia roślinnego, emulgator, guma ksantanowa i wreszcie na szóstym miejscu spirulina. Za nią tlenek magnezu, olejek miętowy i mentol.

Skład:
solum diatomeae, calcium sulfate, algin, tetrasodium pyrophosphate, xanthan gum, spirulina maxima powder, megnesium oxide, mentha piperita oil, menthol


Skóra twarzy po maseczce była zrelaksowana, ukojona, nawilżona i rozjaśniona. Zdecydowanie wyglądała lepiej, ale nie wywołała efektu wow. Pomimo tego jestem z niej zadowolona i chętnie sięgnę po nią drugi raz. Samo robiona maseczka ze spiruliny była dla mnie za mocna. Podrażniała mi skórę i nieładnie pachniała. Naprawdę ciężko było wytrzymać ten smrodek. Maska Initiale ma orzeźwiający zapach i jest zdecydowanie delikatniejsza w działaniu.
Oczywiście jestem ciekawa działania pozostałych dwóch masek, które czekają na kolejny niedzielny relaks. Niestety jutro mam nawał obowiązków i domowe SPA musi poczekać

Znacie maskę Mineralne Wzmocnienie od Initiale? Wasza skóra lubi się ze spiruliną?

Atina.
Czytaj dalej

Dyson Supersonic Cicha suszarka do włosów

Firmę Dyson kojarzę jako markę od odkurzaczy. Dwa dni temu oglądając angielską telewizję zobaczyłam reklamę cichej i dziwnie wyglądającej suszarki do włosów. Produkt zainteresował i mnie i mojego Lubego, który jest ciekawy jak to dokładnie działa. Przeszukałam internet w poszukiwaniu informacji i jestem pod wrażeniem tej nowoczesnej suszarki do włosów. Postanowiłam napisać o niej na blogu, bo być może to jest to na co czekałyście?


Oprócz tego, że suszarka jest bardzo cicha, to od zwykłych suszarek wyróżnia się też wyglądem. Jest dużo mniejsza, dzięki czemu idealnie nada się do walizki. Nawet nie wiem ile razy musiałam rezygnować z wzięcia w podróż suszarki do włosów ze względu na brak miejsca w bagażu. Po trzecie i najważniejsze sprzęt od Dyson'a ma nie niszczyć włosów! Nie ukrywam, że ten aspekt interesuje mnie najbardziej.


Marka pracowała nad swoim wynalazkiem ponad 4 lata i przetestowała go na ponad 1500km włosów! Nowoczesny termostat zainstalowany w suszarce mierzy temperaturę wydmuchiwanego powietrza aż 20 razy na sekundę, co sprawia, że nie zniszczysz swoich włosów zbyt wysoką temperaturą.

Dyson Supersonic wyposażono także w kilka dodatkowych akcesoriów mocowanych do obudowy na magnetyczne zaczepy, które pozwalają układać włosy, zwiększać ich objętość itp.

Cena: 300£

Co myślicie o takim sprzęcie? Ja jestem chętna na zakup, ale tylko jeśli rzeczywiście ta suszarka nie niszczy włosów.

Atina.
Czytaj dalej

Blogowa wyprzedaż

Witam na mojej kolejnej wyprzedaży. Mam nadzieję, że znajdziecie tu coś co Wam się przyda. Koszt wysyłki niezależnie od ilości zakupionych rzeczy wynosi 10zł. Paczki wyślę po moim przyjeździe do Polski, czyli po 19 grudnia. Zapraszam :)

Niekosmetycznie. Proszę pytać o dokładne wymiary.

Primark Shorty Nowe, tylko przymierzane. Są świetne, sprzedaję, bo za dużo mam spodenek w tym kolorze, rozm. M - 25zł

Legginsy, tylko przymierzane, rozm. XS, ale rozciągają się spokojnie do M - 12zł


River Island, rozm. S - 15zł



Primark, czapka typu Beanie, tylko przymierzona, bordowa - 10zł


Primark, mała torebka, miałam ją ze soba kilka razy - 12zł


Primark, szare tenisówki, tylko przymierzane, rozm. 41, ale wypada 39,5/40 - 10zł


H&M, dół od bikini, tylko przymierzone, rozm M., świetny krój, na mnie niestety przyciasne - 16zł


Primark, biszkoptowe futerko, założone 2-3 razy, rozm. M - 50zł



Kolorowy łapacz snów - 8zł


Tiger, puzderko na biżuterię - 12zł


Płyty CD:
Madonna Ray of Light - 10zł
The Golden of Hollywood - 6zł


Książka anglojęzyczna Puppy Raising made easy - 10zł



Kosmetyki

The Body Shop Masło do ciała Papaja, Nowe, 200ml - 20zł


Model CO Czarna kredka do oczu, raz użyta - 10zł


NYC puder transparentny 701A, tylko testowany - 4zł
Glazel kulki rozswietlajace, Nowe - 3zł
Bare Minerals, rozświetlacz Pure Radiance, tylko testowany - 15zł
L'Oreal Color Infaillible nr 016 Coconut Shake, troche używany, brak może 8-10 procent - 6zl 


Ciate mini Suspension top coat, chyba raz użyty - 5zł
Ciate mini Ring Master, Nowy - 5zł
Ciate mini Miss Mistletoe, Nowy - 5zł


Essence The Gel Nail Polish nr 40 play with my mint, raz uzyty - 4zł
Ciate mini Naughty or Nice? Nowy - 5zł
Ciate mini Fit for a Queen, nowy - 5zł


Britney Spears Fantasy EDP, używane, ubytek na foto, poj. wyjsciowa 50ml - 20zł


Benefit goof proof brow pencil nr 2, mini  produkt, tylko testowany kolor - 20zł


Clinique Nude Pop mini produkt, tylko testowany - 8zł


Mizon Krem pod oczy ze śluzem ślimaka, tubka, raz uzyty 15ml - 16zł


Kto pierwszy ten lepszy! Mail: anitabre@op.pl

Atina.
Czytaj dalej

Zrób to sam: Sól kąpielowa Brzoskwiniowy Sad

Dziś pokaże Wam jak łatwo i szybko można zrobić sól kąpielową, która idealnie nada się na prezent dla siostry, koleżanki czy mamy. Myślę, że taki własnoręcznie wykonany kosmetyk ucieszy każdego. Nawet jeśli ktoś nie ma wanny, to może sól wykorzystać do moczenia stóp w misce. Ja właśnie tak robię. Po takiej kąpieli moje stopy są gładkie i zrelaksowane. Trochę żałuje, że zdecydowałam się na wersję brzoskwiniową, bo teraz zimą lepiej sprawdzi się coś bardziej rozgrzewającego, np. wanilia, cynamon czy pomarańcza. No ta ostatnia może nie jest zbyt rozgrzewająca, ale świetnie pasuje do cynamonu.


Do wykonania mojego słoika z solą kąpielową potrzebowałam:
- sól, wybrałam himalajską gruboziarnistą i taką Wam też polecam (ja robiłam z 400g, ale na słoik nie potrzeba aż tyle, nadwyżkę zostawiłam dla siebie)
- olej, w moim przypadku jest to jedna duża łyżka oliwy z oliwek
- 30-40 kropli olejku zapachowego
- 6 kropli barwnika
- sznurek jutowy i etykieta (moje są z eBay'a)
- słoik, ten konkretny jest z Tiger'a


W małym naczyniu wymieszałam wszystkie mokre składniki, a następnie przelałam je do miski z solą. Wszystko ponownie dobrze wymieszałam i gotowe! No prawie ;) Gotową sól wysypałam na papier do pieczenia i pozostawiłam na 24h do wyschnięcia. Po tym czasie napełniłam słoik, przewiązałam sznurkiem i dodałam etykietę. Opis produktu jest po angielsku, ponieważ powędruje on  do osoby anglojęzycznej. Na odwrocie napisałam skład, aby obdarowana osoba wiedziała co używa.


Wykonanie takiego kosmetyku jest naprawdę dziecinnie proste. Mam nadzieję, że spodoba się Wam pomysł i niebawem zrobicie swój własny słoik z solą do kąpieli:) Będzie mi bardzo miło jeśli się tym faktem ze mną podzielicie.

Krótka opinia o mojej soli: pachnie ładnie, aczkolwiek szkoda, że nie intensywniej. Zapach brzoskwiniowego sadu lepiej sprawdzi się na wiosnę niż teraz zimą. Sól barwi wodę na śliczny, pomarańczowy kolor, co na pewno spodoba się dzieciom. Oliwa z oliwek nawilża i pielęgnuje. Z całego serca polecam!

Dajcie znać czy ucieszyłby Was taki prezent?

Atina.
Czytaj dalej